Z urzędem rozmawiamy my
Dostałeś pismo z urzędu skarbowego, zawiadomienie o kontroli albo wezwanie do wyjaśnień? Na pełnomocnictwie przejmujemy kontakt z urzędem. Korespondencja idzie na nasz adres, a wyjaśnienia składa doradca podatkowy. Przeczytanie pisma i pierwsza rozmowa nic nie kosztują.
Co robimy od pierwszego telefonu.
Od przeczytania pisma po zamknięcie sprawy. Rozpisane tak, żebyś wiedział, co dzieje się po naszej stronie i czego od Ciebie potrzebujemy.
-
Najpierw: nie odpisuj sam
To, co napiszesz urzędowi, zostaje w aktach do końca sprawy, także wtedy, gdy napisałeś to w pośpiechu i nie do końca precyzyjnie. Przeczytaj pismo, sprawdź termin i zadzwoń. Przejrzenie pisma i pierwsza rozmowa nic nie kosztują.
- Nie przekazuj dokumentów i nie składaj wyjaśnień, zanim ktoś nie sprawdzi, o co urząd naprawdę pyta
- Zapisz datę odbioru, bo od niej liczą się terminy, których nie da się cofnąć
-
Przejmujemy kontakt z urzędem
Na pełnomocnictwie to doradca podatkowy rozmawia z urzędem, nie Ty. Korespondencja idzie na nasz adres, telefony odbieramy my. Ty dostajesz informację, co się dzieje i co jest potrzebne, zamiast uczyć się procedury w najgorszym możliwym momencie.
-
Ustalamy, z czym naprawdę mamy do czynienia
Czynności sprawdzające, kontrola podatkowa i postępowanie podatkowe to trzy różne rzeczy, z innymi terminami i innymi możliwościami działania. Od tego, co dostałeś, zależy cała reszta, i to jest pierwsza rzecz, którą ustalamy.
-
Przygotowujemy dokumenty i wyjaśnienia
Zbieramy to, czego urząd żąda, sprawdzamy kompletność i układamy odpowiedź. Przekazujemy dokładnie to, o co urząd pyta: ani mniej, bo to przedłuża sprawę, ani więcej, bo to ją poszerza.
-
Jesteśmy przy czynnościach
Gdy kontrolujący przychodzą do firmy albo wzywają na przesłuchanie, jesteś z pełnomocnikiem. Wiesz zawczasu, o co mogą pytać i na które pytania nie musisz odpowiadać od ręki.
-
Składamy zastrzeżenia i odwołania
Protokół kontroli nie jest końcem. W wyznaczonym terminie można złożyć zastrzeżenia, a od decyzji odwołać się do izby administracji skarbowej i dalej do sądu administracyjnego. Mówimy uczciwie, gdzie widzimy realną szansę, a gdzie tylko koszt i czas.
-
Po wszystkim domykamy to, co wywołało kontrolę
Jeżeli sprawa wynikła z rozbieżności w rozliczeniach albo z braków w dokumentacji, poprawiamy to u źródła. Inaczej za rok trafi do Ciebie to samo pismo.
Tyle po naszej stronie. Po Twojej zostaje jedno: numer telefonu.
Masz pismo z urzędu? Przeczytajmy je razem.
Zostaw numer i powiedz, jaki termin widnieje w piśmie. Oddzwonimy, powiemy, czego urząd naprawdę chce i co zrobimy za Ciebie. Przy krótkich terminach zaznacz to przy zgłoszeniu, wtedy traktujemy sprawę priorytetowo.
Zanim zapytasz — odpowiadamy tu.
Pytania, które przy kontrolach wracają najczęściej. Nie ma tu Twojego? Zadzwoń, odpowiemy bez zobowiązań.
Dostałem pismo z urzędu. Co mam zrobić teraz?
Nie odpisywać na własną rękę i zadzwonić do nas. Pismo ma termin, zwykle krótki, a to, co w nim napiszesz, zostaje w aktach na resztę sprawy. Przeczytamy je z Tobą, powiemy, czego urząd naprawdę chce, i przygotujemy odpowiedź.
Czy muszę rozmawiać z urzędnikiem osobiście?
Nie. Na pełnomocnictwie rozmowę z urzędem przejmuje doradca podatkowy. Korespondencja idzie na nasz adres, telefony odbieramy my, a Ty dostajesz od nas informację, co się dzieje i co jest potrzebne. To jest sens tej usługi.
Czym różni się kontrola od czynności sprawdzających?
Czynności sprawdzające to najczęściej prośba o wyjaśnienie jednej rzeczy, na przykład rozbieżności w JPK albo faktury od konkretnego kontrahenta. Kontrola podatkowa jest szersza i sformalizowana: ma zawiadomienie, upoważnienie, zakres i kończy się protokołem. Postępowanie podatkowe to etap, na którym urząd wydaje decyzję. Każdy z nich rządzi się innymi terminami i na każdym można zrobić coś innego.
Księgowość prowadził ktoś inny. Weźmiecie taką sprawę?
Tak i robimy to regularnie. Zaczynamy od przejrzenia tego, co jest w dokumentach, i powiedzenia Ci szczerze, jak wygląda sytuacja, także wtedy, gdy odpowiedź nie jest przyjemna. Do obrony potrzebujemy pełnej wiedzy, a nie wersji optymistycznej.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po zapoznaniu się z pismem, bo zakres bywa bardzo różny: inaczej wygląda jedno wyjaśnienie do JPK, inaczej kontrola obejmująca rok podatkowy. Cenę znasz, zanim zaczniemy działać. Sama pierwsza rozmowa i przeczytanie pisma są bezpłatne.
Czy kontrola oznacza, że coś zrobiłem źle?
Nie. Typowanie do kontroli opiera się w dużej mierze na analizie danych: rozbieżności w JPK, transakcje z podmiotem, który sam jest sprawdzany, nagła zmiana wyniku, zwrot VAT o nietypowej kwocie. Bardzo często sprawa kończy się na wyjaśnieniu, pod warunkiem że wyjaśnienie jest przygotowane porządnie.
Nie zgadzam się z protokołem. Da się coś zrobić?
Tak. Do protokołu kontroli można złożyć zastrzeżenia w wyznaczonym terminie, a od decyzji przysługuje odwołanie do izby administracji skarbowej, a dalej skarga do sądu administracyjnego. Prowadzimy te etapy i mówimy uczciwie, gdzie widzimy realną szansę, a gdzie tylko koszt i czas.
Jak szybko możecie się tym zająć?
Zadzwoń albo zostaw numer, oddzwaniamy tego samego albo następnego dnia roboczego. Przy pismach z krótkim terminem powiedz o tym od razu przy zgłoszeniu, wtedy traktujemy sprawę priorytetowo.