Od 1 stycznia 2026 roku limit zwolnienia podmiotowego z VAT wynosi 240 000 zł. Podwyżka z 200 000 zł wynika z ustawy zmieniającej ustawę o VAT z 24 czerwca 2025 roku.

To jest pierwsza rzecz do sprawdzenia w każdym materiale na ten temat: starsze opracowania podają 200 000 zł i przy sprzedaży pomiędzy tymi dwiema kwotami prowadzi to do zupełnie innego wniosku.

Czym jest zwolnienie podmiotowe

Zwolnienie ze względu na wielkość sprzedaży — stąd „podmiotowe”. Nie zależy od tego, co sprzedajesz, a od tego, ile.

Konsekwencje dla firmy:

  • nie doliczasz VAT do swoich cen,
  • nie odliczasz VAT z faktur zakupowych,
  • nie składasz JPK_V7 ani deklaracji VAT,
  • nie prowadzisz rejestrów VAT,
  • fakturę wystawiasz na żądanie nabywcy, bez kwoty podatku, ze wskazaniem podstawy zwolnienia.

To jest realne uproszczenie i dla części firm główny powód, żeby przy nim zostać.

Zwolnienie podmiotowe to co innego niż zwolnienie przedmiotowe, które zależy od rodzaju czynności (część usług medycznych, edukacyjnych, finansowych) i obowiązuje niezależnie od wysokości sprzedaży.

Jak liczyć limit

Do limitu wchodzi wartość sprzedaży, bez kwoty podatku, za poprzedni rok podatkowy.

Czego nie wlicza się do limitu:

  • sprzedaży zwolnionej przedmiotowo, z wyjątkami wskazanymi w ustawie,
  • dostawy środków trwałych podlegających amortyzacji,
  • czynności, które nie podlegają VAT.

Najczęstszy błąd przy liczeniu: przyjmowanie przychodu podatkowego zamiast wartości sprzedaży w rozumieniu VAT. To dwie różne kategorie i przy niektórych transakcjach wyjdą różne liczby.

Pierwszy rok — limit proporcjonalny

Przy rozpoczęciu działalności w trakcie roku limit liczy się proporcjonalnie:

limit = 240 000 zł × liczba dni od rozpoczęcia do końca roku ÷ liczba dni w roku

Przykłady dla roku 365-dniowego:

Start działalnościDni do końca rokuLimit w pierwszym roku
1 stycznia365240 000 zł
1 marca306około 201 200 zł
1 lipca184około 121 000 zł
1 października92około 60 500 zł
1 grudnia31około 20 400 zł

Ta proporcja zaskakuje przy starcie pod koniec roku: firma, która rusza w listopadzie i ma dobry grudzień, może przekroczyć limit w pierwszym miesiącu działalności.

Co się dzieje po przekroczeniu

Tu jest najważniejsza reguła całego tematu i najczęściej łamana.

Zwolnienie traci się od czynności, którą limit został przekroczony. Nie od kolejnego miesiąca, nie od nowego roku, nie od momentu, gdy ktoś to zauważy.

Praktycznie oznacza to, że rejestracji trzeba dokonać przed dokonaniem tej czynności — czyli trzeba limit śledzić na bieżąco, a nie sprawdzać po kwartale.

Co się stanie, jeżeli przegapisz: transakcja, która przekroczyła limit, i wszystkie następne powinny być opodatkowane. Powstaje zaległość w VAT razem z odsetkami, a do tego dochodzi obowiązek złożenia zaległych plików JPK_V7. Jest jednak druga strona: od tego momentu masz też prawo do odliczania VAT z faktur zakupowych, co część zaległości zwykle zmniejsza.

Kto nie może korzystać ze zwolnienia wcale

Ustawa wyłącza niektóre rodzaje działalności bez względu na wysokość sprzedaży. Najistotniejsze w praktyce:

  • usługi doradcze, w tym doradztwo podatkowe,
  • usługi prawnicze,
  • jubilerstwo,
  • dostawa terenów budowlanych,
  • dostawa nowych środków transportu,
  • dostawa budynków i budowli w zakresie wskazanym w ustawie,
  • obrót metalami szlachetnymi i częściami do pojazdów w zakresie wskazanym w przepisach,
  • sprzedaż na odległość niektórych towarów, w tym preparatów kosmetycznych, komputerów i urządzeń elektronicznych,
  • dostawa części do pojazdów samochodowych i motocykli.

Doradca podatkowy z przychodem 50 000 zł rocznie jest więc czynnym podatnikiem VAT od pierwszej faktury. To jest wyłączenie, które najczęściej zaskakuje przy zakładaniu działalności usługowej.

Czy zwolnienie się opłaca

Nie zawsze i to jest najmniej oczywista część tematu.

Zwolnienie wygrywa, gdy:

  • sprzedajesz do konsumentów — Twoja cena jest wtedy niższa od ceny konkurenta z VAT,
  • masz niskie koszty — nie masz z czego odliczać,
  • chcesz mniej formalności — brak JPK_V7 i rejestrów,
  • Twoja sprzedaż jest stabilnie poniżej limitu.

Rejestracja do VAT wygrywa, gdy:

  • sprzedajesz do firm — dla nich Twój VAT jest neutralny, bo go odliczą,
  • planujesz duże zakupy inwestycyjne — samochód, maszyny, sprzęt; odliczenie bywa kwotą pięciocyfrową,
  • masz wysokie koszty z VAT,
  • kupujesz towar z VAT i sprzedajesz z niską marżą,
  • chcesz uniknąć utraty zwolnienia w połowie transakcji, gdy sprzedaż rośnie szybko.

Przy sprzedaży B2B zwolnienie bywa wręcz utrudnieniem: kontrahent nie ma czego odliczyć, a Twoja cena netto i brutto są dla niego jedną kwotą.

Rezygnacja i powrót

Z zwolnienia można zrezygnować dobrowolnie, nawet przy sprzedaży daleko poniżej limitu. Wystarczy zgłoszenie rejestracyjne przed początkiem miesiąca, od którego chcesz być czynnym podatnikiem.

Powrót do zwolnienia jest możliwy nie wcześniej niż po upływie roku, licząc od końca roku, w którym utraciłeś prawo do zwolnienia albo z niego zrezygnowałeś — i przy spełnieniu warunku limitu za poprzedni rok.

Przy podwyżce limitu z 2026 roku pojawił się przepis przejściowy: firmy, których sprzedaż w 2025 roku przekroczyła 200 000 zł, ale nie przekroczyła 240 000 zł, mogły wrócić do zwolnienia od 1 stycznia 2026 roku bez odczekania roku.

Co z KSeF przy zwolnieniu

Zwolnienie z VAT nie zwalnia z KSeF. Obowiązek wystawiania faktur ustrukturyzowanych objął od 1 kwietnia 2026 roku także podatników zwolnionych. Do końca 2026 roku obowiązuje okres przejściowy pozwalający wystawiać faktury poza systemem, dopóki miesięczna sprzedaż udokumentowana takimi fakturami nie przekroczy 10 000 zł brutto.

Szczegóły zebraliśmy na stronie poświęconej KSeF.

Jak pilnować limitu w praktyce

Skoro zwolnienie traci się od konkretnej transakcji, a nie od końca okresu, śledzenie limitu jest zadaniem bieżącym. Trzy nawyki, które wystarczają:

1. Licz narastająco, nie miesięcznie. Interesuje Cię suma od 1 stycznia, nie wynik pojedynczego miesiąca. Dobry system księgowy pokazuje tę sumę; jeżeli nie, wystarczy jedna kolumna w arkuszu.

2. Ustaw własny próg ostrzegawczy niżej. Przy 200 000 zł sprzedaży warto już wiedzieć, że do limitu zostało 40 000 zł — bo rejestracja do VAT wymaga zgłoszenia przed transakcją, a nie w jej dniu.

3. Sprawdzaj przed dużym zleceniem, nie po. Jedna faktura potrafi przekroczyć limit w całości. Pytanie „czy ta sprzedaż zmieści się w limicie” zadaje się przed wystawieniem faktury.

Warto też pamiętać, że przekroczenie limitu nie jest porażką. Przy sprzedaży do firm rejestracja do VAT jest zwykle korzystniejsza, a przy inwestycjach pozwala odliczyć podatek, który przy zwolnieniu przepada. To zmiana statusu, nie kara.

W skrócie

  • limit od 1 stycznia 2026 roku: 240 000 zł wartości sprzedaży za poprzedni rok, bez podatku (wcześniej 200 000 zł),
  • pierwszy rok: limit proporcjonalny do liczby dni prowadzenia działalności,
  • przekroczenie: zwolnienie traci się od czynności, którą limit został przekroczony — nie od kolejnego okresu,
  • wyłączenia ustawowe: doradztwo, usługi prawnicze, jubilerstwo, tereny budowlane, nowe środki transportu i inne — bez względu na wysokość sprzedaży,
  • powrót do zwolnienia: nie wcześniej niż po roku od końca roku utraty lub rezygnacji,
  • KSeF obowiązuje też podatników zwolnionych — od 1 kwietnia 2026 roku, z okresem przejściowym do końca 2026 roku,
  • zwolnienie nie zawsze się opłaca: przy sprzedaży do firm i przy inwestycjach rejestracja bywa korzystniejsza.

W M&B przy księgowości jednoosobowych działalności pilnujemy limitu zwolnienia na bieżąco — bo przekroczenie działa od konkretnej transakcji, a nie od końca miesiąca, i to jest różnica między rejestracją na czas i zaległością z odsetkami. Czy rejestracja do VAT jest w Twoim przypadku korzystniejsza od zwolnienia, liczymy na konkretnych liczbach; przy wątpliwościach co do wyłączeń ustawowych sprawę prowadzi doradca podatkowy.